Sytuacja w Polsce – wielki spektakl „ściemy”

Powiem bardzo krótko i na temat. Wszystko niebywale wyraźnie wskazuje, iż obecna zawierucha polityczno-społeczna w Polsce to z góry zaplanowany scenariusz. Z jednej strony niby prawe rządy, z drugiej niby wolne media i ludzie…

Aby była jasność – potrzeby wolnościowe ludzi są absolutnie naturalne i uważam, iż dobrze, że Polacy nie chcą dawać sobie pluć w twarz. Niestety ta chęć zostaje w miarę skutecznie skanalizowana… w kanał. To standardowa sytuacja, gdzie wystawione są marionetki, a obiema stronami konfliktu sterują te same osoby.

Z góry przepraszam za brak precyzji w moim opisie – temat jest politycznie niezwykle złożony i aby mój opis był rzetelny warto by w nim zawrzeć dziesiątki linków. Na szczęście możemy to zaobserwować w uproszczony sposób – chcą nam zrobić „drugi Majdan”.

Wiem, że wiele osób mimo wszystko postanowiło brać udział w tych manifestacjach – powtórzę więc tylko to, co większość i tak wie: uważajcie na prowokatorów, którzy będą chcieli całość przeobrazić w krwawe zamieszki. Uważajcie na tych, którzy zbyt mocno chcą walczyć. Jako Polacy mieliśmy już okazję takie prowokacje obserwować – wielu jeszcze pamięta jak „za komuny” przebrane oddziały milicji wtapiały się w tłum prowokując później krwawe walki.

Jeśli więc bierzecie udział w manifestacji, to pamiętajcie – reprezentujecie potrzebę wolności, a nie organizację, która organizuje protest.

W moim tekście celowo nie podaję nazw organizacji ani nazwisk – wolę, aby ten post miał szansę przedostać się przez szeroko zakrojoną cenzurę internetu.

ps. Złość i frustracje Polaków są uzasadnione. Łamane są prawa konstytucyjne, lecz proszę „śmiałków” o pokazanie mi okresu kiedy były faktycznie przestrzegane? Jest to celowy zabieg socjotechniczny, gdzie zebrane w narodzie emocje mają być skierowane na walkę – i jeśli dojdzie do walk, to oczywiście media będą pokazywać „agresywny motłoch” – tym samym tworząc konflikt wewnątrz narodu (bo liczni ludzie będą potępiać „głupich buntowników”).

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Sytuacja w Polsce – wielki spektakl „ściemy”

    • Chociaż ewidentnie chcą polaków „mocno cisnąć”, to na całe szczęście widzimy, że ludzie mało się nabierają. Większość zamiast iść na protesty albo przygotowuje się do świąt, albo widzą bandę „starych dziadów” z którymi nie mają nic wspólnego. Są plusy i minusy – lecz aby wykonać taką „krwawą rewolucję” trzeba by wkręcić dużo młodych buntowników. A ci obecni w Polsce na szczęście często wiedzą co jest grane lub po prostu nic ich to nie obchodzi.

      Polubienie

  1. No czasami trzeba się w coś dupnego wkręcić żeby zobaczyć, że to nie dla mnie. Tych których to nie interesuje podzieliłbym na 2 grupy – świadomych (albo intuicyjnie mających zakodowane, że ten syf już przerabiali) i nie świadomych, którzy prędzej czy później w coś tam wdepną.

    Czasami nie ma przebacz i trzeba w coś wdepnąć, byle w miarę szybko się wykaraskać i najlepiej z maksimum korzyści świadomościowej.

    Inna sprawa, że można wejść też na ścieżkę destrukcyjną. Przecież niejeden zaczynał z marihuaną, a kończył na dnie. Ja tam na to nie mam recepty, bo może ktoś podświadomie chce w coś wdepnąć, a potem się wygrzebywać. Temat szeroki, niemniej zdjęcie z klatką optymistyczne, bo chociaż się powiększyła 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s