Jak radzić sobie z negatywnymi osobami i sytuacjami – szybka i skuteczna technika

Jak radzić sobie z negatywnymi osobami i sytuacjami – szybka i skuteczna technika


Co jakiś czas trafiamy na osoby lub sytuacje, które dosłownie wysysają z nas energię. Termin „wampir energetyczny” występuje na określenie osób, w obecności których spada nasz nastrój, motywacja i ogólna chęć do życia. Jednak równie dobrze takimi ‚wampirami’ mogą być także określone sytuacje lub miejsca. Najczęstsze porady dotyczące radzenia sobie z ‚wampirami’, sprowadzają się do:

  1. Czym prędzej uwolnić się od ‚wampira’

  2. Przepracować temat w sobie aby przestało to na nas działać

Oba te kierunki, to kierunki najbardziej logiczne i zwykle wskazane. Nie zawsze jednak mamy taką możliwość lub wręcz nie zamierzamy z tej możliwości skorzystać. Takim wampirem może być np. ktoś z naszej najbliższej rodziny. W tej sytuacji zerwanie więzi, szczególnie, gdy mieszkamy pod jednym dachem, jest bardzo utrudnione. Przepracowanie może być również poza naszym zasięgiem – gdy wzajemna niechęć jest wielka, to często potrzeba lat aby opadła złość, a potem dopiero zaczyna się realne przepracowywanie. Życie jednak toczy się teraz i warto umieć sobie z nim radzić na bieżąco.


Technika ‚przekładni energetycznej’

Technikę tę opracowałem z myślą o bieżącym radzeniu sobie z problemami ‚wampirów energetycznych’. Poradzenie sobie na bieżąco nie koniecznie załatwi całkowicie sprawę, ale może dać nam siłę potrzebną do innych działań.

Sama technika jest bardzo prosta. Wystarczy wykonać określoną wizualizację w odpowiednim momencie. Przygotować możemy się w następujący sposób (UWAGA – przeczytaj całość zanim zaczniesz cokolwiek wizualizować):

Wyobraź sobie, że właśnie przybywasz w towarzystwie osoby, która ewidentnie ciągnie Ciebie w dół. W ten czy inny sposób odbiera Tobie siły – czujesz to i widzisz. Wyobraź sobie, że zarówno Ciebie, jak i tą osobę otacza bańka – wirują one z różną częstotliwością (prędkością). Wasze bańki stykają się i w miejscu kontaktu następuje tarcie. To tarcie powoduje, że Twoja bańka zwalnia i oddaje swoją prędkość tej drugiej bańce → w ten sposób tracimy energię. Skup się więc na tym, aby Twoja bańka przyspieszyła do tego stopnia, że znika tarcie. Esencją techniki jest więc doprowadzenie do zniknięcia tarcia. Może wydawać się to paradoksalne, że mamy naszą bańkę jeszcze przyspieszać. Chodzi jednak o to, abyśmy przyspieszyli z wyczuciem.

Możemy to porównać do poruszania się po schodach. Jeżeli stawiamy kroki o długości trochę większej niż stopnie, to będziemy się szybciej męczyć i co chwilę potykać. Rozwiązaniem jest np. wydłużenie kroku, tak, aby za jednym ruchem pokonywać równo dwa stopnie, lub po prostu dowolną całkowitą ilość stopni (trzy, cztery itd.).

Innym, dobrym porównaniem jest samochodowa skrzynia biegów (nasze pole/aura sterowane umysłem) – aby moc silnika (serca) sprawnie przechodziła na koła (działania) trzeba ustawić dowolny, pełny bieg. Jeśli zaś będziemy zbyt często próbować przekładać moc z ułamków biegu, to szybko uszkodzimy skrzynię.

Jeszcze inaczej możemy spojrzeć na temat porównując do ruchu w tłumie. Gdy poruszamy się w jakimś korytarzu, możemy razem z ludźmi iść w tym samym kierunku. Czasem okazuje się jednak, że idą oni za wolno dla nas, wtedy denerwujemy się. Żeby nie tracić energii na stres możemy przyspieszyć. I tu tkwi clue tematu – jeśli chcemy iść szybciej niż tłum, to aby się o ludzi nie obijać, musimy ich wyprzedzać w odpowiednim tempie. Jeśli przyspieszymy za mało, to będziemy innym ‚wpadać pod nogi’, jeśli zaczniemy sprintować to nie nadążymy ze skręcaniem a ludzie z reagowaniem.

Idąc po schodach, prowadząc samochód, przedzierając się przez tłum – umiemy dobrać odpowiednie tempo. Zwykle nauczyliśmy się tego zaledwie po kilku próbach. Dokładnie te same reguły możemy wykorzystać w naszej wizualizacji. Przejdźmy więc do przykładów praktycznych.

1. Spotkanie z ‚negatywnym człowiekiem’

Gdy spotykamy takiego człowieka, po prostu wyobrażamy sobie, że nasze pole (nasza bańka) przyspiesza do tego stopnia, że znika tarcie (nasze bańki, chociaż w innym tempie istnieją w harmonii).

Jeśli masz problem z wizualizacją, to skieruj do siebie samego/samej prośbę (wypowiedz w myślach lub nawet cicho wyszeptaj), aby Twoje pole nabrało odpowiedniego tempa, lub też zamiast tworzyć w myśli obraz postaraj się to poczuć.

Gdy nabierzesz wprawy w tej technice, będzie ona w pełni wystarczająca aby załatwiać bieżące sprawy, a jej wykonanie zajmie Tobie ułamek sekundy.

2. Negatywna sytuacja

Gdy znajdziemy się w negatywnej sytuacji, lub spodziewamy się w takiej znaleźć, to robimy podobnie jak przy spotkaniu z drugim człowiekiem – z tym, że zamiast przygotowywać się do widzenia lub czucia czyjegoś pola, samą sytuację umieszczamy w bańce. Schemat dostosowania tempa wygląda identycznie → przyspieszamy naszą bańkę tak, aby nie tarła o bańkę sytuacji.

3. Negatywne miejsce

Jeśli np. bardzo nie lubisz iść do wielkiego marketu – ale jednak z tego czy innego powodu tam idziesz – możesz umniejszyć swój stres, a nawet przekuć to wyjście na pozytyw. Ponownie robimy podobnie jak z człowiekiem, z tym, że bańka, którą sobie wyobrażamy, ma okalać całe miejsce. Następnie zmieniamy tempo naszej bańki (aury/biopola) i wchodzimy w to miejsce z innym nastawieniem.


Podsumowanie

W pełni poprawne wykonanie powyższej techniki może poprawić nasze samopoczucie na wiele godzin. Warto pamiętać, że ma to nam pomóc w codziennym życiu – tracimy mniej energii, mniej się zestresujemy lub nawet poprawi się nasze zdrowie. Są to jednak efekty tymczasowe – okres dobrego samopoczucia warto wykorzystać na dokonanie głębszej zmiany. Gdy byliśmy osłabieni działaniem ‚wampira’, to ciężko było nam nawet zebrać myśli, aby cokolwiek z tą sytuacją zrobić. Teraz masz więcej energii – to sprzyja spojrzeniu na sytuację z zupełnie innej strony, wykorzystaj ten czas.

Reklamy

9 uwag do wpisu “Jak radzić sobie z negatywnymi osobami i sytuacjami – szybka i skuteczna technika

  1. Dziękuję 🙂

    BTW tak się składa, że dzisiaj myślałem na ten temat (byłem w kinie na filmie który miał na celu wywoływanie negatywnych emocji, a przede wszystkim poczucia beznadziei i… ciężko mi to opisać słowami).

    Polubienie

  2. Temat dla mnie ważki. Niemniej co innego wysysanie, a co innego strzał. A strzały mogą być różne. Za każdym razem jest to jednak taki ładunek negatywnych emocji, że pare dni dochodzę do siebie. No niestety, ale świadomościowo trzeba łatać te dziury. Strzały mogą być różne: bo ktoś ciebie nie lubi, bo niedotrzymałeś słowa, bo jesteś z innej kategorii, itd. Potem łatać trzeba jeszcze swoje przewrażliwienie na strzały (strzały z własnego umysłu);) Wampiryzm to ciągnięcie bardziej z czakry (wydaje mi się, że głównie podstawy), a strzały to wbijanie negatywnego ładunku – tym bardziej jest to bolesne im bardziej ma się ciało uwrażliwione na zewnętrzne bodźce. Wtedy nawet czyjaś myśl z drobnym ładunkiem może być dosyć bolesna.

    Zresztą ja to miałem zapowiedziane jak pare miesięcy temu zobaczyłem na mieście plakat John Wick 2. Nie mogłem wzroku oderwać. Wówczas łączyłem to z ogólną sytuacją w Matrixie, a teraz jednak wiem, że było to skierowane personalnie

    Niemniej przetrawić niektóre strzały jest naprawdę ciężko, tym bardziej, że zawierają program „wyładuj się na kimś innym”. U mnie jedyne wyjście to przeoddychanie tego. Pomogło mi pare razy oczyszczanie jajkiem, bo ładunek poszedł w jajko oraz fizyczny kontakt z ziemią.
    Zaznaczam jednak, że nie jestem ekspertem w tym temacie i być może moja interpretacja nie do końca jest właściwa.

    Polubienie

  3. Ciekawe bardzo. Spróbuję. Stosowałam podobne wizualizacje z bańką ale bez tarcia. Odczuwam sama kto na mnie próbuje żerować ale czasami łapię się po fakcie bo wampiry energetyczne pięknie manipulują sytuacją, są przemiłe i podstępne. A techniki działające na dłużej?Na tych co dalej skupiają negatywne wibracje na danej osobie czy sytuacji i mówiąc potocznie ciotują? Czy wystarczą nasze silne przekonania? Miałam w bliskiej rodzinie doświadczenia, że tylko pomogła w ostateczności egzorcystka. Jak ręką odjął. Pozdrawiam

    Polubienie

  4. Warto także pamiętać, że wampiry energetyczne nie istnieją, jest to zwrot językowy oddający sytuację/relację a nie osobę. Zgodnie z zasadą, jak na górze tak i na dole, nie przytrafia się nam nic co by nie było odbiciem naszego wnętrza. Jeśli dana osoba wywołuje u nas określone negatywne emocje, to prócz odpędzenia jej musimy także dokonać pewnego rachunku sumienia i zastanowić się dlaczego pojawiają się u nas takie emocje. Bez tego nauczenia się samego siebie wampir z pewnością powróci i to ze zwiększoną mocą, nie zawsze w takiej samej postaci. Dokładnie to co napisała wyże @Beata

    Polubienie

  5. Beato, Wacke przecież to właśnie było zawarte niewerbalnie w podsumowaniu.To są tylko techniki na „otrzepanie się” i skoncentrowanie swojej energii na „Co ma mnie ta sytuacja nauczyć”. Bez otrzepania się ujrzenie tego co JEST bywa zamglone.Przynajmniej przy silnych wampirach, często po ich wielokrotnych atakach. Od siebie dodam, iż następnym krokiem jest życzliwość i wewnętrzny spokój- absolutna harmonia. Wtenczas sami się gubią. A do Ciebie przychodzi pełny obraz sytuacji.Również dlaczego ich przyciągnąłeś.
    Dziękuję Jacku za przykład technik.

    Polubienie

  6. Witam, temat jest ciekawy. Czy moglby ktos napisac prosty przyklad sytuacji gdy pojawia sie przy nas wampir, co sie moze dziac, jak to rozpoznac, jak dzialamy dla odepchniecia wampira, jak sie zachowac zeby nie oddawac naszej sily wampirowi ??
    Dzieki, pozdrawiam
    Zibi

    Polubienie

    • Myślę, że Pan Jacek sam ustosunkuje się do Twoich pytań na nieco głębszym poziomie..ale skoro pytasz ogólnie..;) Oczekujesz konkretnej odpowiedzi na niezliczoną ilość możliwych sytuacji.. Solidne podstawy to gwarancja sukcesu, więc by zapoznać się z tematem proponuję przeczytać Susan Forward „Szantaż emocjonalny”. Niby absolutne podstawy, ale przy okazji studium dosadnych przypadków, rozpoznanie (niestety spory nacisk na rozpoznanie werbalne) oraz przykłady reakcji, nie tylko na poziomach subtelnych (stanowcza życzliwość). Niepostrzegalne przykłady zauważysz niemal natychmiast, gdy książkowe rozpoznania opanujesz w stopniu dobrym. Wówczas powyższy, „techniczny”artykuł znajdzie faktyczne zastosowanie. Przy okazji zaczniesz zauważać i wykorzeniać własne zachowania wampirze, a tym samym przygotujesz się na zmianę wzorca strukturalnego.
      pozdrawiam

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s